Śnisz o tym? Zjedz to!
Masz szaloną ochotę, by zjeść coś tuczącego, ale… ze wszystkich sił starasz się powstrzymasz? Oto, jak zaspokoić swoje zachcianki, oszczędzając uda i biodra. Zoë Ruderman
Pewnie, że jeśli będziesz jeść wszystko, na co masz ochotę, raz-dwa znajdziesz się w kategorii wagowej Pudziana! Jednak ignorowanie jedzeniowych zachcianek też nie jest zbyt rozsądne – złościsz się, a potem opychasz. Sekret polega na tym, by zaspokoić apetyt na określoną rzecz, zamieniając ją na podobną w smaku i wyglądzie, ale mniej kaloryczną. Efekt: jesz pysznie i nie grzeszysz!
Jeśli masz ochotę na kawałek pizzy (330 kalorii)
zjedz placuszki wegetariańskie na cieście z mąki razowej (180 kalorii)
Najbardziej napakowane kaloriami części pizzy to ser i ciasto z białej mąki. Mamy na to sposób: na bułce z mąki z grubego przemiału zapiecz ser żółty w wersji light, trochę sosu, słodką paprykę, cebulę i rukolę.
Więcej przepisów w lutowym Cosmopolitan!






